Uroda

Jak zatrzymać opaleniznę?

Jak zatrzymać opaleniznę?

Nikt nie ma wątpliwości co do tego, że tegoroczne lato należy uznać już za zakończone. Część z nas przyjmuje zmianę pory roku z prawdziwą ulgą, pozostali nie mogą już się doczekać kolejnego sezonu na opalanie. Co jesienią i zimą mogą zrobić fanki opalonej skóry, aby utrzymać efekty letniego plażowania?

Jak się opalać?

Na początek przyjrzyjmy się temu, jak tworzy się opalenizna – to pomoże nam zrozumieć, jak należy ją pielęgnować. Brązowy kolor skóry jest reakcją organizmu na nadmierne promieniowanie słoneczne. Zadaniem ciemniejszego barwnika jest wytworzenie czegoś w rodzaju naturalnego filtru, który ochraniać będzie głębsze warstwy skóry przed szkodliwością promieniowania. Naturalne jest więc także, że kiedy przestajemy się opalać, skóra przestaje się bronić – nie ma już przed czym 😉 Dlatego najlepszym sposobem na przedłużenie efektu jest systematyczne powtarzanie opalania. Nie chodzi jednak o to, aby wystawiać się na słońce każdego dnia – to mogłoby prowadzić do powikłań zdrowotnych – ale rozsądne planowanie regularnych sesji. 2-3 razy w tygodniu w zupełności wystarczą.

Nie bez znaczenia jest także położenie geograficzne miejsca, w którym się opalamy.

Czy wiecie, że opalenizna uzyskana nad polskim morzem może być nawet o dwa tygodnie bardziej trwała niż ta uzyskana na wakacjach w Hiszpanii czy Maroku? Ma to związek z tym, że w naszym klimacie słońce działa nieco słabiej, a więc skóra potrzebuje więcej czasu, aby zabarwić się na pożądany brązowy kolor. Kiedy słońce działa mocniej, skóra musi reagować szybciej, taka opalenizna jednak jest bardziej powierzchowna i zniknie równie szybko, jak się pojawiła. Jak zatrzymać opaleniznę z wakacji w Egipcie? Należy wyjątkowo sumiennie stosować się do poniższych rad.

Jak zatrzymać opaleniznę

Nawilżanie po opalaniu

Jednym z najważniejszych czynników, jeśli chodzi o przedłużanie trwałości opalenizny, jest nawilżanie, zarówno od wewnątrz, jak i z zewnątrz. Promienie słoneczne bardzo mocno wysuszają skórę, dlatego też po każdym opalaniu należy zadbać o nałożenie nawilżającego balsamu – najlepiej o działaniu kojącym i lekko chłodzącym, aby zmęczony naświetlaniem naskórek miał szansę odpocząć. Możemy postawić na naturalne sposoby i nałożyć mieszankę na bazie kefiru lub też użyć specjalnie do tego celu przeznaczonych balsamów po opalaniu. Część z nich ma właściwości delikatnego samoopalacza – działanie takiego kosmetyku jest bardziej subtelne, a dzięki temu bardziej naturalne. Nie ma też ryzyka nieestetycznych plam.

Pamiętajmy także o wypijaniu co najmniej dwóch litrów wody każdego dnia.

Balsamy nie przydadzą się do niczego, jeśli nie zapewnimy sobie nawilżenia od środka. Wypijanie odpowiedniej ilości płynów i właściwa dieta pomogą odbudować naskórek, a mniejsze przesuszenie oznacza, że skóra nie będzie schodziła z nas płatami, co zdarza się właśnie wtedy, kiedy ten krok zostaje pominięty.

Sok z marchwi na opaleniznę

Skoro jesteśmy przy właściwej diecie – oczywiste jest, że zdrowa i zrównoważona dieta, która uwzględnia wszystkie potrzebne organizmowi składniki, korzystnie wpłynie także na zdrowie i wygląd skóry. Co jednak jest kluczowe, jeśli chodzi o utrzymanie koloru? Oczywiście beta karoten, z którego najbardziej znana jest marchew. Spożywanie soku z marchwi lub po prostu marchewek w stanie surowym wspomoże utrzymanie ciemnego koloru, jednak tu także należy zachować umiar – nadmierne spożycie sprawi, że nasza skóra stanie się nienaturalnie pomarańczowa. Możemy także zainteresować się aptecznymi preparatami przedłużającymi trwałość opalenizny – zwykle mają one w swoim składzie beta karoten, kwas L-askorbinowy oraz witaminy A, C i E.

Jak zatrzymać opaleniznę

Peeling po opalaniu

Peeling po opalaniu nie jest najlepszym rozwiązaniem, jeśli chodzi nam jedynie o utrzymanie koloru. Jego wykonanie jest niemal niezbędne zanim zaczniemy ekspozycję na słońce – wtedy wygładza skórę i pomaga jej zbrązowieć równomiernie. Pamiętajmy jednak, że jego zadaniem jest ścieranie naskórka – także tego opalonego. Czy oznacza to, że powinniśmy całkiem z niego zrezygnować? Lepiej nie. Jeśli pominiemy ten krok pielęgnacji, być może uda nam się utrzymać ciemniejszy kolor na dłużej, jednak skumulujemy wtedy złuszczony naskórek, co z pewnością nie będzie zdrowe ani estetyczne. Drobnoziarnisty peeling raz w tygodniu wydaje się być złotym środkiem – pomoże pozbyć się przesuszonych pozostałości, a nie „zedrze” tego, czego nie powinien.

0 votes
Previous article Zapuszczanie włosów - jak zapuścić długie i piękne włosy?

Related posts

0 Comments

Nie ma jeszcze komentarzy

Skomentuj ten post jako pierwsza!

Zostaw komentarz

Your data will be safe! Your e-mail address will not be published. Also other data will not be shared with third person. Required fields marked as *